Szarlotka na kruchym cieście
Ostatecznie pogodziłam się z tym, że lata już na pewno nie będzie i przyszła pora na jesień. Z pozytywnych stron jesień przynosi antonówki. A jeśli antonówki to szarlotka. Przepis do Babci- najłatwiejszy i najpyszniejszy jaki znam. Idealne ciasto na długie jesienne wieczory, ale chyba wszyscy to wiedzą. Najbardziej niewdzięcznym zadaniem jest obranie i starcie 2 kg jabłek, ale warto się pomęczyć.
SKŁADNIKI:
- 3 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru pudru
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka cukru waniliowego
- szczypta soli
- jedna kostka margaryny
- 2 żółtka + 1 całe jajko
- 2- 3 łyżki kwaśnej śmietany (18%)
- 2 kg jabłek
- 2 łyżki cukru
- cynamon
Suche składniki na ciasto (mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i sól) przesiać do miski i wymieszać. Zimną margarynę zetrzeć na tarce o dużych oczkach do mąki, dodać żółtka, jajko oraz śmietanę. Wszystkie składniki zagnieść szybko na gładkie ciasto.Ciasto podzielić na dwie nierówne części (mniejszą- na górną kruszonkę i większą- na spód). Mniejszą porcję włożyć do zamrażalnika, większą do lodówki.*
Jabłka (najlepiej sprawdzają się antonówki) obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać 2 łyżki cukru, cynamon, wymieszać, wyłożyć na sito, żeby odcisnąć sok. Płaską, dużą, prostokątną formę do pieczenia, wyłożyć papierem do pieczenia. Większą część ciasta rozwałkować**, wyłożyć na przygotowaną blachę, nakłuć w kilku miejscach widelcem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200st.C i podpiec (około 10 min), tak aby nie było zupełnie surowe. Na podpieczony spód wyłożyć jabłka, wyrównać i posypać startym ciastem z mniejszej porcji. Piec około godziny, aż do zrumienienia wierzchu. Po wyjęciu z piekarnika zostawić do całkowitego wystygnięcia. Posypać cukrem pudrem i pokroić w kwadraty.
*najlepiej zrobić to dzień wcześniej i obydwie porcje schować do zamrażalnika. Na drugi dzień godzinę przed pieczeniem wyjąć większą porcje, mniejszą zostawiając do ostatniej chwili. Ja ciasto piekłam tego samego dnia i niestety, górą warstwę ciasta musiałam również rozwałkować, bo była za miękka i nie dała się trzeć na tarce. Nie jest to konieczne, bo mój sposób też się sprawdził, ale o wiele atrakcyjniej wygląda ciasto z utartą górą.
** ciasto najlepiej położyć na cienkiej folii spożywczej, przykryć drugą warstwą folii i rozwałkować cienki płat.
przy okazji przepis dodaję do akcji Sezon na jabłka.
