siła smaku

Bakewell Slice czyli migdałowe ciasto z dżemem malinowym

Wcale się nie spodziewałam, że ciasto migdałowe, które jest dosyć suche, może być aż takie dobre. Przepis znalazłam u Arabeski tu, ale nic poza tym nie mogłam znaleźć na jego temat. podobno to tradycyjny deser angielski, ale nic mi na ten temat nie wiadomo. Ilość składników zwiększyłam do swojej (prostokątnej) formy 24 x 34 cm. Jeśli chcecie upiec mniejsze ciasto odsyłam do Arabeski.


SKŁADNIKI:
Na spód ciasta:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 łyżka cukru
Górna warstwa ciasta:
  • 100 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • opakowanie (16g) cukru migdałowego
  • 3 jajka (duże)
  • 1,5 szklanki zmielonych migdałów
  • 1 szklanka mąki
  • płatki migdałów do posypania.
  • dżem malinowy (250g)
Wszystkie składniki przeznaczone na spód ciasta wymieszać dokładnie razem (tak jak kruszonkę), tworząc coś w rodzaju mokrego pisaku (o czym pisałam już przy sernikach). Do formy wyłożonej papierem do pieczenia wysypać "kruszonkę" równomiernie i docisnąć. Podpiec przez 10 min w temp. 200 st. C. Miękkie masło ubić z cukrem  i cukrem migdałowym na puszystą masę. Dodać jajka i ponownie zmiksować. Do ciasta przesiać mąkę i dodać zmielone migdały i wszystko dokładnie wymieszać (mikserem na wolnych obrotach lub drewnianą szpatułką). Spód posmarować dżemem, na to wyłożyć migdałowe ciasto i posypać płatkami migdałowymi. Piec w temp. 200 st.C przez około 30 min. 


Czekolada x2, czyli ciasto czekoladowe i czekoladowy sos

Przywitałam wiosnę czekoladą. W sumie to czekoladą z czekoladą i czekoladą. Było bardzo czekoladowo! Natchnienie przyszło stąd i nawet chciałam trzymać się oryginału, ale w trakcie okazało się, że tego czegoś brakuje, coś muszę zastąpić czymś i takie tam. Ja podaję swój przepis, ale odsyłam też do oryginału. Forma w której piekłam 'babkę' ma jakieś 30 lat, stąd ten nietypowy kształt.


SKŁADNIKI:
  • 125 g miękkiego masła
  • niepełna szklanka cukru
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki jogurtu naturalnego (gęstego)
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • masło + bułka tarta do formy
Masło utrzeć za pomocą miksera na gęsty krem (*ja czasem dodaję do masła jedną małą łyżeczkę ciepłej wody, wtedy o wiele lepiej się miksuje). Stopniowo dodawać cukier, cały czas ucierając, następnie po kolei jajka. Mąkę wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia, i solą. Stopniowo dodawać do masła na zmianę z jogurtem i śmietaną i miksować tylko do połączenia składników. Formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą, następnie przelać ciasto do formy. Piec w temp. 150st C. przez około 50 min, do tzw. suchego patyczka. Przestudzone ciasto wyjąć z formy i odstawić do całkowitego przestudzenia. Posypać cukrem pudrem.




Jeżeli ciasto czekoladowe to za mało czekolady w czekoladzie, polecam polać je czekoladowym sosem. Najlepszy jest kiedy trochę przestygnie i zgęstnieje, chociaż ja nie zawsze na to czekam. Polecam go też do lodów (o tak!), naleśników i wszystkiego innego, co tylko nadaje się do jedzenia z czekoladą.


SKŁADNIKI:
  • tabliczka gorzkiej czekolady (im więcej % kakao, tym lepiej, ale nie przejmowałabym się za bardzo tym faktem :))
  • 1/5 szklanki mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki masła
Czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Mleko podgrzać (musi być gorące), zalać nim czekoladę i wymieszać. Dodać masło i cukier i energicznie wymieszać, aż do rozpuszczenia. Jeśli nie rozpuści się dokładnie, postawić na ogniu i podgrzać, ciągle mieszając. Gotowy sos przelać do dzbanka i poczekać, aż przestygnie i zgęstnieje (niekoniecznie).

Bułki z suszonymi pomidorami i fetą

Nawet się nie spodziewałam, że na diecie nicniejedzenia najbardziej będzie mi brakować pieczywa.

Te bułki są pyszne i nie potrzebują już żadnych dodatków. Może weźmiesz na lunch do pracy?


SKŁADNIKI:

  • 400 g mąki
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • szklanka mleka + około 4 łyżki do drożdży
  • 30 g masła
Z drożdży, 4 łyżek mleka i 1 cukru zrobić zaczyn. Mąkę wymieszać z resztą cukru, solą, dodać mleko, rozpuszczone masło i zaczyn. Zagnieść ciasto i odstawić do podwojenia objętości (na około 1,5- 2 h).

  • pół kostki sera feta (około 150 g)
  • 8- 10 suszonych pomidorów w zalewie
  • 3 łyżki suszonej bazylii
W tym czasie przygotować farsz. Pomidory drobno pokroić, ser rozgnieść widelcem, dodać bazylię i wymieszać. 

Ciasto podzielić na 10-11 okrągłych bułeczek. Na środku każdej zrobić wgniecenie, np. za pomocą małej szklanki. Do wgłębień nałożyć farsz i odstawić przykryte bułeczki w ciepłe miejsce na około 45 minut.

Po tym czasie wstawić bułki do piekarnika nagrzanego do 180 st C i piec około 15- 20 min, aż nabiorą rumianego koloru.


Ciasto marchewkowe #2

Jakiś czas temu obiecałam tu, że dodam drugi przepis nam marchewkowe ciasto. Ten przepis pochodzi z bloga Liski i naprawdę powalił wszystkich z wyjątkiem mnie, ale ja chyba nie należę do fanów tego typu wypieków. Tak jak obiecałam wypróbuję jeszcze ciasto, które poleciła mi Bea tu, ale jeśli nadal nie trafię, będę je piec już tylko na specjalne życzenia :)

ps. Kasia pamiętasz? To ciasto upiekłam z okazji Twojego kopenhaskiego powrotu ;) Kiedy to było!!


SKŁADNIKI: (za Liską)

  • 4 jajka
  • 250 g cukru pudru
  • 185 ml oleju słonecznikowego
  • 300 g mąki
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 400 g marchwi, obranej i startej na tarce o dużych oczkach
  • masło i bułka tarta (do formy)
dodatkowo:
  • konfitura truskawkowa (słoik)
  • cukier puder
Jajka utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Następnie stopniowo dodawać olej, ciągle miksując. Mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę i cynamon wymieszać razem i połączyć z jajkami. Na koniec wmieszać marchew. Formę do pieczenia (24cm) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Przelać ciasto i piec w temp. 180 st. C przez około godzinę. Po przestygnięciu ciasto można przełożyć konfiturą i posypać cukrem pudrem. 

Schab z karmelizowaną cebulą i jabłkami

Wystawiam się na jeszcze większe katusze, czytając inne blogi i zajmując się własnym, jednocześnie będąc na szpitalnej diecie. Przez to jeszcze częściej myślę o tym, na co aktualnie mam ochotę i na mojej liście znalazło się dziś: pomidorówka (to o każdej porze), makaron sojowy zapiekany z kurczakiem, pizza z suszonymi pomidorami i boczkiem, hamburger z grillowanym ananasem i sosem majonezowo- musztardowym, musli z jogurtem i mrożonymi malinami i ciasteczka z morelami ;) i herbata!!! Całe wiaderko, albo wannę. Niestety czajnik w pokoju pielęgniarek, jest czajnikiem w pokoju pielęgniarek DLA pielęgniarek. Innego nie ma.

Przy okazji ktoś zaproponował mi, żebym na szpitalnym jadłospisie pokazała jak nie powinno się karmić ludzi (ani niczego innego). Na razie sobie daruję, ale jak trafi się coś naprawdę godnego uwagi, na pewno się tym podzielę. A teraz przynajmniej mam czas na uzupełnienie przepisów, o których dawno już zapomniałam.

Po pierwsze przepis Lo na schab pieczony z jabłkami i karmelizowaną cebulą (dopisuję do listy moich życzeń na dziś). Nie będę zachwalać, bo trzeba po prostu spróbować. To kolejny prosty i szybki przepis, który przygotuję jeszcze nie raz. Dzięki Lo.


SKŁADNIKI: (oryginał tu):
  • 5 kotletów wieprzowych ze schabu
  • 5 główek cebuli
  • 3 średnie, winne jabłka
  • pół łyżeczki suszonego tymianku
  • łyżeczka suszonej szałwii (dodałam jeszcze suszony rozmaryn)
  • 5 liści laurowych
  • sól, pieprz
  • 6 łyżek oliwy
  • ok. pół kostki masła
Kotlety obsmażyć z obu stron na rumiano (na połowie oliwy i dwóch łyżkach masła). Przełożyć je do naczynia żaroodpornego. Przyprawić solą i pieprzem. Jabłka obrać, wyciąć gniazda i pokroić w kostkę. Cebulę obrać i pokroić w pióra. Na kilku łyżkach masła usmażyć cebulę, tak aby zbrązowiała. Kotlety obsypać ziołami, na każdy położyć liść laurowy, na wierzch wyłożyć jabłka i cebulę. Można także dodać kawałki masła. Piec w temp. 180 st C. przez około 45- 50 min. 

Kurczak w piwie

Przedstawiam dziś trochę pijanego kurczaka. Jako, że nie jestem fanką alkoholu, piwa też, obawiałam się, że danie nie bardzo przypadnie mi do gustu. Pomyliłam się, bo piwa wcale nie czuć, a mięso jest niesamowicie soczyste i miękkie. Do tego chrupiąca skórka. To za mało? Proszę bardzo. Pieczony czosnek (z trzech główek!!) nieobrany!!, po upieczeniu nadaje się do wyciskania i smarowania grzanek. I już nawet nie chce mi się pisać jak proste i szybkie w przygotowaniu jest to danie. Smacznego!


SKŁADNIKI:
  • 8 podudzi z kurczaka 
  • 1 i 1/3 szklanki piwa (ok. 330 ml)
  • 3 główki czosnku (nieobrane!! i podzielone na ząbki)
  • sól, pieprz, mieszanka przypraw do kurczaka (polecam!)

Kawałki kurczaka umyć, natrzeć solą, pieprzem i przyprawą. Odstawić na około godzinę. Następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego, dodać nieobrane ząbki czosnku, i wszystko zalać piwem. Naczynie przykryć i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st C. Po 45 minutach pieczenia zdjąć pokrywkę i piec jeszcze przez około 15 minut (w sumie około godzinę). Po upieczeniu odcedzić czosnek. Można go używać do smarowania na grzankach lub do masła. 

Kluski z serem

Najprostsze danie jakie znam. Tym razem przygotowane trochę inaczej, niż tradycyjne kluski, ale zajmuje mniej więcej tyle samo czasu. Bardzo eleganckie, więc z powodzeniem można je podać gościom. Zdecydowanie polecam!


SKŁADNIKI: (na 4 porcje)
  • pół opakowania makaronu (conchiglioni rigati - duże muszle)
  • 25 dag białego sera półtłustego
  • 25 dag sera typu feta
  • 4-5 plastrów boczku
  • 1 jajko
  • sól, pieprz 
  • oliwa
Muszle podgotować przez połowę czasu podanego na opakowaniu. Odcedzić i wymieszać z łyżką oliwy, żeby się nie pozlepiały. Dwa rodzaje sera wymieszać razem, doprawić pieprzem (ewentualnie solą), wbić jajko i wymieszać. Przygotowanym serem faszerować muszle i układać w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą. Plastry boczku pokroić, ewentualnie podsmażyć i posypać muszle. Piec w temp. 180 st C. przez około 20 min. 


Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy