siła smaku

Piersi z kurczaka w curry i cynamonie z jabłkami


Macie ochotę na coś idealnego? Przepysznego, aromatycznego i dziecinnie łatwego? :) Ten przepis nie wnosi pewnie zbyt wiele, ale połączenie cynamonu i curry do marynowania kurczaka jest naprawdę dobrym pomysłem. Wypróbujcie koniecznie! Kurczak nadaje się na obiad, jak i jako zimna przekąska, np. do bagietki. Będziecie zaskoczeni :) Miłego weekendu!


SKŁADNIKI:
  • dwie pojedyncze piersi z kurczaka 
  • 1-2 duże jabłka
  • 1,5 łyżeczki curry
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1,5 łyżeczki majeranku
  • sól, pieprz
  • oliwa
Piersi z kurczaka umyć osuszyć i przełożyć do miski. Zalać oliwą, dodać curry, cynamon i majeranek, doprawić solą i pieprzem i wszystko dokładnie wymieszać i wetrzeć w mięso. Miskę przykryć folią i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny (może być też na noc). Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. (160 st. C. z termoobiegiem). Piersi przełożyć do naczynia żaroodpornego (jeśli jest to konieczne, to wcześniej wysmarować je oliwą, ale należy pamiętać, że marynata ma już ją w składzie) i wstawić do piekarnika na około 20 minut. W międzyczasie obrać jabłka i pokroić w cząstki (najlepiej na osiem). Po 20 minutach na mięso wyłożyć jabłka i podlać odrobiną wody. Piec jeszcze przez około 30 minut. 
Smacznego!

Pełnoziarniste naleśniki z cukinią i szynką


Ostatnio zauważyłam u siebie, że najbardziej podoba mi się gotowanie przez 'podstawianie' (przy okazji: czy tylko mi słowo podstawianie kojarzy się z całkami :)?). Chodzi o to, że ostatnio zwracam uwagę najczęściej na przepisy, które pozwalają na zastąpienie jednych składników innymi (nadal jestem zafascynowana kotletami mielonymi z płatkami owsianymi!). Tym razem to naleśniki. Bardzo podobne do tych standardowych, z takim wyjątkiem, że zwykła biała mąka pszenna została zastąpiona mąką pełnoziarnistą. Dzięki temu (ku mojemu zaskoczeniu) naleśniki były o wiele cięższe przez co najadłam się już jednym! W smaku przypominają zwykłe naleśniki, chociaż nieco się różnią. I są naprawę bardzo dobre i pasują chyba do takich samych dodatków, na słodko i wytrawnie. Moja wersja z szynką, cukinią i sosem serowym była (skromność!) obłędna! Polecam!!

SKŁADNIKI:
Naleśniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 duże jajko
  • ok. 1 zimnej szklanka wody
  • 1 szklanka mleka
  • oliwa/olej
  • szczypta cukru
  • szczypta soli
Farsz:
  • 15 dag szynki wiejskiej
  • pół cukinii 
  • 3-4 łyżki tartego żółtego sera
  • 2-3 łyżki mascarpone
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • szczypiorek do dekoracji
Mąkę przesypać do miski, wbić jajko, zalać mlekiem, doprawić cukrem i solą i zmiksować dolewając wody, aby uzyskać gęste ciasto (moje na początku było bardzo gęste i ciężko się je rozprowadzało po patelni, więc musiałam dodać więcej wody). Pod koniec do ciasta dodać łyżkę oliwy lub oleju i wymieszać. Na patelni rozgrzać tłuszcz (nadmiar zebrać ręcznikiem papierowym, którym później przecierać patelnie przed każdym następnym naleśnikiem. Dzięki temu naleśniki nie będą 'pływać' w tłuszczu, a patelnia będzie zawsze wystarczająco natłuszczona). Na rozgrzany tłuszcz wylewać ciasto, rozprowadzając je po całej powierzchni patelni, i smażyć z obu stron. 
W międzyczasie przygotować farsz: szynkę pokroić w paseczki i przesmażyć na oliwie. Następnie dodać cukinię pokrojoną w cienkie półplasterki, wymieszać i razem przesmażyć. Zmniejszyć ogień, dodać mascarpone (można ewentualnie dodać łyżkę wody, aby ser łatwiej wymieszać. Doprawić przeciśniętym czosnkiem, solą i pieprzem. Podgrzać, aż sos zgęstnieje. Gotowy ciepły sos posypać żółtym serem i wymieszać. 
Sos nakładać na naleśniki i zawijać. Wierzch posypać szczypiorkiem. 

Greckie kotlety mielone- Bifteki


Kolejna wersja kotletów mielonych. Tym razem przepis zainspirowany daniem Ani z LS, w trochę innej wersji. Tak jak poprzednie, które pokazywałam (te), nie zawierają ani jajek, ani bułki, przez co są o wiele zdrowsze! Bardzo smaczne i aromatyczne, najlepsze będą z mielonej wołowiny. Ja swoje przygotowałam w formie małych kulek, które później ponabijałam na patyki do szaszłyków- wydaję mi się, że było bardziej grecko! Zamiast fety użyłam podobnego sera greckiego, który nie rozpadał się przy formowaniu i pieczeniu kotletów.

SKŁADNIKI:
  • 0,5 kg mielonej wołowiny
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • 100 g sera feta lub innego sera typu greckiego
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • oliwa
Mięso mielone wymieszać z jogurtem, dodać ser i przyprawy oraz 1-2 łyżki oliwy. Na patelni rozgrzać oliwę, obsmażyć kotlety z dwóch stron na złoty kolor. Naczynie żaroodporne wysmarować odrobiną oliwy, przełożyć kotlety z patelni i piec przez około 15-20 minut w temp. 180 st. C. Podawać gorące!

Batoniki musli

Pisałam już o tym, że musli można przygotować w domu i nie powinno to dla nikogo stanowić większego problemu. Dodatkowo można je przygotować także w formie batoników, które później możecie wszędzie zabrać ze sobą. Takie batoniki zastępują ochotę 'coś słodkiego', a przy tym są o wiele zdrowsze od batonów czekoladowych. Przygotowanie ich jest tak samo proste, jak tradycyjnego musli czy granoli, a przy tym naprawdę szybkie. Za jednym razem można przygotować kilkanaście sztuk. Pamiętajcie jednak o tym, żeby ilość składników płynnych był proporcjonalna do sypkich i jeśli rezygnujecie z jednego składniku należy zastąpić go innym (np. rezygnując z płatków migdałowych, dodajcie taką samą ilość np. wiórek kokosowych). Przepis na podstawie tego. 




SKŁADNIKI:
  • 300 g płatków owsianych (błyskawicznych)
  • 160 g ziaren (u mnie 100 g słonecznika + 60 g płatków migdałowych)
  • 70 g suszonych owoców (żurawiny, rodzynek, suszonych moreli itp.)
  • 100 g masła
  • 30 g brązowego cukru
  • 150 g miodu 
Płatki owsiane wymieszać z ziarnami, rozłożyć na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia i przyrumienić w 180 st. C. przez około 10 min. 
W tym czasie w rondelku rozpuścić masło, dodać cukier i miód i podgrzewać do połączenia składników. 
Przyrumienione płatki przesypać do miski, dodać suszone owoce (żurawinę) i wlać płynne masło z cukrem i miodem. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Foremkę 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę i wygładzić (moja foremka była mniejsza, wiec batoniki wyszły mi wyższe). Piec w temp. 180 st. C przez około 20 min, aż wierzch się zezłoci. Kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu (przynajmniej po godzinie). 


Kotlety mielone z płatkami owsianymi

Do tej pory nie mogę uwierzyć, że w taki sposób można przygotować kotlety. Wychodzą o wiele lepsze, niż te przygotowane z bułką i jajkiem według tradycyjnych przepisów na kotlety mielone, którego używałam do tej pory. Zmiana na lepsze i zdrowsze! Serdecznie Wam polecam! Przepis na podstawie tego Ani z LS. 



SKŁADNIKI:

  • 2 czubate łyżki płatków owsianych błyskawicznych
  • pół szklanki gorącej wody
  • 0,5 kg mięsa mielonego z szynki wieprzowej (ewentualnie drobiowego)
  • sól, pieprz
  • ząbek czosnku
  • oliwa
Płatki owsiane przesypać do miseczki zalać gorącą wodą, wymieszać i odstawić do wystygnięcia (aż płatki owsiane się rozkleją). Mięso mielone przełożyć do miski, dodać wystudzoną masę z płatków owsianych, doprawić solą i pieprzem oraz dodać posiekany ząbek czosnku. Wyrobić masę i uformować kotlety (wyszło mi 8 średnich sztuk). Ok. dwie łyżki oliwy rozgrzać na patelni i smażyć kotlety przez 2-3 minuty z obu stron, aż zbrązowieją. Następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. i piec przez około 25 minut. Podawać gorące z ulubionymi dodatkami. 
Kotlety można również zamrozić, przekładając do pudełka lub woreczków foliowych po całkowitym wystygnięciu. Rozmrażać przez noc w lodówce. 

Bułeczki francuskie z szynką i szpinakiem


Nie zawsze mam czas na gotowanie- to jasne! Czasem jednak nie mam ochoty na noszenie ze sobą pudełek do pracy, albo czasu na ich odgrzewanie w kuchence mikrofalowej (fuj!). W takich sytuacjach zabieram ze sobą coś, co mogę szybko zjeść, co nie traci smaku nawet po ewentualnym odgrzaniu. Bułeczki z ciasta francuskiego są dobre nie tylko do pracy, ale także do szkoły, na piknik, czy podróż (pamiętajcie jednak, że ciasto francuskie się dosyć mocno kruszy). Robi się je zaledwie chwilę, piecze też niedługo. Ja upiekłam je wczoraj wieczorem z szynką i twarożkowym szpinakiem, ale możecie do nich włożyć co tylko chcecie lub akurat macie. No i zabrać możecie ze sobą także, gdzie tylko chcecie!!

SKŁADNIKI:
(na 3 duże bułki)
  • płat ciasta francuskiego
  • 3 plasterki ulubionej szynki
  • pół szklanki szpinaku
  • 50 g twarożku śmietankowego
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • oliwa
  • mleko do posmarowania bułek
Szpinak umyć, osuszyć, pokroić liście, podsmażyć na oliwie z dodatkiem czosnku, soli i pieprzu. Przełożyć do miseczki, dodać twarożek i dokładnie wymieszać. Płat ciasta podzielić na trzy równe części. Na środku każdej z nich położyć plaster szynki, dodać po łyżce szpinakowego twarożku. Jedną częścią przykryć farsz i zlepić brzegi (można je lekko zwilżyć wodą). Część, która zostanie pociąć w cienkie paski i przykryć wierzch bułek, tworząc na górze coś w rodzaju grzebienia/płotka. Wierzch posmarować mlekiem. Bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (matą sylikonową) i piec w temp. 180 st. C. przez około 25 minut. 

Kurczak po hiszpańsku z chorizo i ziemniakami


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lason "Kuchnia" i pojawił się już na kilku blogach, więc pewnie części z Was nie zaskoczę! Pomimo tego, że jest trochę 'męskim' przepisem, to Iw. bardzo smakowało (kazała mi to napisać ;) ), a kurczaka w takiej wersji na pewno przygotuję jeszcze nie raz. Ale... Nigella nie marynuje udek wcześniej, przyprawia je razem z innymi składnikami tuż przed pieczeniem. Ja wolałam zamarynować mięso wcześniej i dzięki temu było bardzo aromatyczne. Cały obiad przygotowuję się dosłownie chwilę, a można nim nakarmić naprawdę wiele osób. Polecam Wam bardzo serdecznie!

Iwonko, dziękuję za wspólne gotowanie, jedzenie i gadanie :) !!



SKŁADNIKI:
  • 10 udek z kurczaka
  • dwie czerwone cebule
  • hiszpańska kiełbaska chorizo
  • 5 dużych ziemniaków
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • oregano
  • oraz curry i przyprawa do kurczaka - do marynaty
Udka umyć, osuszyć, przełożyć do miski. Zalać dwiema łyżkami oliwy, przyprawić solą, pieprzem, curry, przyprawą do kurczaka (złocista) oraz oregano. Przykryć miskę i odstawić do lodówki przynajmniej na godzinę. Ziemniaki obrać, pokroić na cząstki. Cebulę pokroić w pióra, kiełbaskę w grube plastry. Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą, przełożyć udka, dodać ziemniaki, cebulę i kawałki chorizo. Doprawić solą, pieprzem i oregano. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C i piec przez godzinę. W połowie pieczenia udka przełożyć, aby upiekły się równomiernie i podlać sosem z pieczenia. 
Smacznego!

Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy