siła smaku

Róże z ciasta francuskiego z szynką i serem

Ostatnio na którymś z kulinarnych blogów (uzupełnię, kiedy tylko go znajdę) znalazłam fantastyczny przepis na imprezową przekąskę! Oprócz tego, że przekąska jest naprawdę pyszna, to kształtem przypomina rozłożone róże! Do środka możecie włożyć co tylko chcecie. Ja zdecydowałam się na standardowy farsz z szynki i sera, ale możecie równie dobrze użyć salami, plastrów warzyw lub sera pleśniowego! Kombinacje mogą być różne, ale efekt na pewno zawsze będzie taki sam- pyszne i efektowne przekąski! Polecam!!


SKŁADNIKI:
  • płat gotowego ciasta francuskiego
  • 2-3 łyżki ketchupu
  • ząbek czosnku
  • po szczypcie suszonych przypraw: oregano, bazylia, zioła prowansalskie
  • sól, pieprz
  • klika plastrów szynki (zużyłam 9)
  • kilka plastrów żółtego sera (jw.)

Ketchup wymieszać z przyprawami, przecisnąć ząbek czosnku, ewentualnie doprawić solą i pieprzem i dokładnie wymieszać. Płat rozwiną, cały posmarować ketchupem z dodatkami. Za pomocą noża (najlepiej takiego do krojenia pizzy) pokroić ciasto w poprzek na pasy o grubości 3 cm. Szynkę i ser pokroić w cieńsze paski. Na każdym pasie ciasta ułożyć wzdłuż plastry szynki i sera i zawinąć w rulony. Każdy z gotowych rulonów umieścić w formie do muffinek (ja jeszcze dodatkowo włożyłam je do papilotek, ale to nie był zbyt dobry pomysł, bo ciasto po upieczeniu ciężko od nich odchodziło). Piec w temp. 190 st. C. przez około 20-25 minut, uważając, aby się nie przypaliły. Podawać na gorąco.
Smacznego!


Postny piątek. Bucatini z tuńczykiem i rukolą

Ostatnio zobowiązałam się do bezmięsnych piątków i postanowiłam trzymać się tego, aż do świąt wielkanocnych! Z racji tego, że ja poszczę, na blogu też możecie spodziewać się cyklu piątkowych - bezmięsnych dań :) Dla wszystkich, którzy wątpią, że dobry obiad może być bezmięsny- polecam przepis Nigelli Lawson z książki "Nigellissima". To niesamowicie szybki sposób na makaron, niewymagający brudzenia wielu naczyń i garnków! Jeśli ostatnio jakiś obiad tak bardzo mi smakował, to właśnie ten! Moim zdaniem to idealny posiłek na lato! Bardzo orzeźwiający i sycący w miły sposób (nie najadam się tak, że nie mogę się ruszyć, ale długo po obiedzie nie chce mi się jeść). Serdecznie Wam polecam!!


SKŁADNIKI:
  • 200 g makaronu typu bucatini (lub spaghetti)
  • 1 puszka tuńczyka w oliwie
  • otarta skórka z cytryny i sok z połowy
  • 3-4 kawałki suszonych pomidorów
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 łyżeczki suszonych płatków chili
  • 20 g rukoli
  • parmezan (do podania)
Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. W międzyczasie tuńczyka odcedzić z oleju, przełożyć do miski i rozgnieść widelcem. Do ryby zetrzeć skórkę z cytryny i wycisnąć z połowy sok. Ząbek czosnku obrać i wycisnąć do tuńczyka. Doprawić chili i dodać drobno pokrojone suszone pomidory i dokładnie wymieszać. Ugotowany makaron przełożyć bezpośrednio z garnka do miski (makaron musi być gorący i nieprzelany wodą) i dokładnie wymieszać z tuńczykiem (w razie konieczności dodać 1-2 łyżki wody, aby sos był bardziej kremowy. Na koniec dodać rukolę i jeszcze raz przemieszać makaron. Podawać posypany parmezanem.
Smacznego!


Najlepsze ciasto na pizzę!

Ciasto na pizze nie jest bardzo skomplikowaną sprawą: woda, mąka, drożdże. Dobranie odpowiednich proporcji i pewien proces przygotowania, wyróżnia ciasta od siebie. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym, żeby ciasto wałkować na kaszy mannej, ale ten sposób naprawdę się sprawdza. Poza tym ciasto nie sprawia żadnych kłopotów, szybko rośnie, nie zwija się i ładnie rozwałkowuje. Jest bardzo jasne (nawet po upieczeniu), więc nie trzymajcie go w piekarniku do uzyskania brązowo-złotego koloru, bo jedynie możecie spalić pizzę na węgiel :) A przy okazji jnest naprawdę przepyszne!!! Spróbujcie koniecznie :)


SKŁADNIKI:
  • 450 g mąki pszennej
  • 250 ml ciepłej wody (ale nie gorącej) 
  • 30 dag drożdży
  • łyżeczka soli
  • pół łyżeczki cukru
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2-3 łyżki kaszy manny
Do kubeczka odlać 2-3 łyżki wody, wkruszyć drożdże, dodać pół łyżeczki cukru i łyżkę maki i dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce (nie stawiajcie przy oknie), aż drożdże zaczną pracować i wyrosną. Mąkę przesiać do miski, dodać sól i oliwę, wlać resztę wody i dodać wyrośnięte drożdże i szybko zagnieść gładkie ciasto (ciasto zagniata się bardzo szybko i nie sprawia problemu). Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 2 godziny, aż zdecydowanie zwiększy swoją objętość. 

Po tym czasie,  ciasto ponownie zagnieść i uformować kulę. Przełożyć na deskę wysypaną kaszą manną, i rozwałkować na płat (ok. 0,5 cm grubości). Z podanej proporcji wychodzi prostokąt wielkości blachy z piekarnika. Na wierzchu pizzy ułożyć ulubione składniki.*
*[Ja spód posmarowałam sosem pomidorowym (rozgotowałam pomidory z puszki z dwoma ząbkami czosnku, łyżką suszonych ziół (bazylii, oregano, majeranku), łyżką oliwy, solą i pieprzem), następnie dodałam szynkę, pieczarki (wcześniej usmażone z cebulą) i paprykę konserwową, a wierzch posypałam żółtym serem.Przed podaniem część kawałków posypałam rukolą (rukola nie nadaje się do zapiekania).]

Piec w temp. 220 st. C ustawiając blachę na samym spodzie piekarnika (jak najniżej) przez około 10-12 minut (ja się przyznaję, że piekłam chyba z 18 minut, ale tylko dlatego, że mój piekarnik nie był dokładnie rozgrzany). Po wyjęciu pokroić na kwadraty i podawać. 
Smacznego!



Mati, dzięki za przepis!! ;)

Faszerowane muszle szpinakiem i fetą

Pamiętacie jeszcze przepis na muszle faszerowane mięsem mielonym? (tutaj) Tym razem wersja wege, a zamiast mięsa przepyszny farsz ze szpinaku i fety! W tym przepisie zrezygnowałam również z beszamelu, ale sam sos pomidorowy idealnie dopełnia całość! Ta wersja chyba bardziej nam smakowała, chociaż obydwie są naprawdę pyszne! Najlepiej spróbować obydwu i samemu wybrać lepszą ;) A może by tak połączyć obie w jedną? ...
A Wam która wersja bardziej odpowiada??


SKŁADNIKI:
  • 120 g makaronu typu conchiglioni (duże muszle)
  • 300 g świeżego szpinaku (ostatecznie może być też mrożony, ale podczas smażenia pamiętajcie, że cała woda musi odparować)
  • 150 g sera feta
  • 2 średnie ząbki czosnku
  • puszka pomidorów w całości, bez skóry (400 g)
  • sól, pieprz
  • suszona bazylia, suszone oregano
  • 3 łyżki startego parmezanu
  • oliwa
W garnku zagotować wodę, wrzucić makaron i gotować przez 5 minut. Odcedzić i odstawić do wystygnięcia. Szpinak umyć, przebrać, odciąć listki i pokroić. Szpinak przełożyć na patelnię i podsmażać na średnim ogniu, aż cała woda odparuje (aby szpinak nie przywierał, można dodać na patelnię łyżkę oliwy). Na koniec do szpinaku dodać przeciśnięte ząbki czosnku, dokładnie przemieszać i zdjąć z palnika do przestudzenia. Przestudzony szpinak wymieszać z rozdrobnioną widelcem fetą i doprawić solą i pieprzem. Pomidory z puszki przełożyć do rondelka i podgrzewać, aż do zagotowania. Doprawić solą, pieprzem, bazylią i oregano i dodać łyżkę oliwy. Gotować przez 3 minuty. Na dno naczynia żaroodpornego wyłożyć pomidorowy sos. Do każdej muszli włożyć łyżeczkę farszu i układać obok siebie na sosie pomidorowym. Naczynie przykryć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. Piec przez około 20 minut. Po tym czasie zdjąć folię, a wierzch muszli posypać parmezanem i dopiec jeszcze przez 5- 10 minut. Podawać gorące jako samodzielne danie lub dodatek do mięsa. 
Smacznego!


Tortille z szynką, serem i rukolą

Na ostatnie dni karnawału polecam Wam idealną imprezową przekąskę. Robi się ją naprawdę bardzo szybko i za jednym razem możecie przygotować jej większą ilość. To aktualnie mój ulubiony przepis!! 

Planujecie jeszcze jakieś imprezy w karnawale?? ;)


SKŁADNIKI:
  • 5 gotowych placków tortilli
  • ok. 12 plastrów szynki
  • ok. 10 plastrów sera żółtego
  • opakowanie serka śmietankowego (150 g), użyłam Almette
  • trzy (czubate) łyżki gotowego pesto z bazylii 
  • rukola (250 g- do tortilli i podania)


Serek śmietankowy dokładnie połączyć z pesto (ewentualnie można doprawić solą i pieprzem). Każdy placek tortilli posmarować warstwą serka z pesto, na środku ułożyć wzdłuż po 2-2,5 plastrów szynki i po dwa plastry sera, wierzch posypać rukolą i zawinąć (ciasno!!) w rulon. Z każdym następnym plackiem postąpić tak samo. Gotowe rulony zawinąć (osobno) w folię i wstawić do lodówki na około 2 godziny. Po tym czasie zdjąć folię, a rulony pokroić ostrym nożem w około 4 cm paski. Do każdego wbić wykałaczkę, aby łatwiej było po nie sięgać ;) Podawać na rukoli!
Smacznego (i udanej zabawy)!!


Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy