siła smaku

Bułki czosnkowe z tymiankiem

20

Skoro te bułki wyszły mi bardzo późno w nocy, to myślę, że przepis jest na tyle dobry, że wyjdzie każdemu. Najgorsze jest czekanie, szczególnie, jeśli pieczenie zaczyna się o 23. Zaczyn najpierw musi zacząć pracować, później trzeba jeszcze poczekać, aż ciasto wyrośnie (koszmar!). Dlatego najlepiej jest to robić w jakimś miłym towarzystwie ;) Ciasto trochę mi się lepiło, pomimo tego, że dałam więcej mąki niż w przepisie, stąd pęknięcia na bułkach. Ale od razu mówię, że naprawdę warto czekać! Zapach przy pieczeniu jest obłędny, nie tylko czosnkowy ale też ziołowo- maślany (nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zjeść jednej od razu po wyjęciu z piekarnika ;)). Do dwóch dni po upieczeniu bułki zachowują świeżość, a po tym czasie  idealnie sprawdzą się jako zapiekanki z serem! Serdecznie Wam polecam i jeszcze raz dziękuję mojej Iwonce za inspiracje :*, a przepis pochodzi z kwietniowego numeru Kuchni.  



SKŁADNIKI:

  • 450 g mąki pszennej 
  • 20 g świeżych drożdży (trochę mniej niż 1/4 kostki)
  • 2 łyżeczki soli (dałam 2,5)
  • pół łyżeczki białego cukru
  • 3 spore ząbki czosnku
  • 350 ml mleka
  • 1 jajko
  • dwie łyżeczki suszonego tymianku (można pominąć lub dodać świeży)
  • 2 łyżki oliwy
  • żółtko roztrzepane z odrobiną mleka i gruba sól na wierzch bułeczek
Mąkę przesiać wraz z dwiema łyżeczkami soli, pośrodku zrobić dołek i wkruszyć do niego drożdże i zasypać cukrem. Mleko podgrzać razem z przeciśniętymi ząbkami czosnku i tymiankiem. Ostudzić. Nieco ciepłego mleka (ale nie gorącego) wlać do drożdży i poczekać, aż zaczną pracować (pierwszy etap czekania). Po około 15- 20 minutach wlać resztę mleka, dodać olej i wbić jajko i zagnieść ciasto tak długo, aż nie będzie kleiło się do rąk. Z ciasta uformować kule, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na minimum 30 minut (drugi etap czekania). Wyrośnięte ciasto jeszcze raz chwilę zagnieść i uformować bułki (wyszło mi 10 sztuk). Wierzch bułek posmarować żółtkiem z mlekiem i posypać gruboziarnistą solą. Odstawić do ponownego wyrośnięcia. Piec w temp. 220 st. C, na dnie piekarnika wstawić naczynie żaroodporne z wodą, aby bułki miały chrupiącą skórkę. Piec przez około 15-20 minut, po czym wystudzić na kratce.  

20 komentarzy: Leave Your Comments

  1. Odpowiedzi
    1. kilka zamroziłam, więc są :)

      Usuń
  2. Wspaniałe!
    Ja uwielbiam czekać,kiedy ciasto rośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber ja nie, bo jestem bardzo niecierpliwa ;)

      Usuń
  3. Bardzo zachęcająco wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale pysznie wygląda i na pewno takie jest!
    obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie wyglądają, przydałyby się jutro na śniadanko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to da się zrobić ;)

      Usuń
  6. moje smaki, zapisuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepis zanotowany na jutrzejsze śniadanie :)Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super się prezentują...uwielbiam wszystko co z czosnkiem
    http://kuchnia17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Porywam jedną...albo i dwie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastycznie Ci wyszły :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają świetnie. Przepis zapisuję!!

    OdpowiedzUsuń
  12. wydają się łatwe w przygotowaniu, zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z pewnością zrobię po sesji :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam bułki czosnkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjne te bułeczki! Uwielbiam domowe pieczywo! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bułeczki zawsze sprawdzają się do potraw z grilla. Tutaj także poproszę o dodanie aktywnego banerka lub linku do zaproszenia z mojego bloga zgodnie z zasadami akcji Grill 2012 :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy