siła smaku

Klasyczne tiramisu (bez jajek)

33



Przepis na klasyczne tiramisu, jak i jego wykonanie, jest naprawdę bardzo prosty. W przypadku prawdziwego włoskiego deseru, do kawy dodaje się likier Amaretto, a do serowej masy- jajka. Jak wiecie, ja surowych jajek boję się tak samo jak surowego mięsa, więc je pominęłam. Do kawy nie dodałam likieru (nie miałam nawet kropelki ;)), więc dodałam do niej kilka kropel ekstraktu z wanilii (jest robiony na alkoholu, więc równie dobrze wzmocnił smak kawy). Z ilości w przepisie wychodzi naprawdę spora forma ciasta- jeśli nie zamierzacie nakarmić aż tylu osób, skorzystajcie z połowy składników. Wyszły mi w sumie, aż trzy warstwy ciasta i masy.

I jeszcze jedno: w tiramisu ważne jest, aby herbatniki nie były rozmiękczone w kawie. Wystarczy każdy osobno "dotknąć" w kawie z jednej i drugiej strony ciastka tak, aby płyn nie bardzo przeniknął do środka. Dzięki temu tiramisu łatwo będzie się kroić i nie będziecie musieli nakładać go łyżką ;) 

Tiramisu przygotowałam z okazji obrony pracy magisterskiej, za wszystkie trzymane kciuki i słowa otuchy serdecznie dziękuję! Oparłam się na przepisie zamieszczonym w książce "Podróże kulinarne. Kuchnia włoska." z kolekcji Rzeczpospolitej. 


SKŁADNIKI:
  • 500 g sera mascarpone
  • 400 g śmietany kremówki (36%)
  • 60 g cukru pudru
  • szklanka kawy zaparzonej z dwóch czubatych łyżeczek i kilku kropel ekstraktu z wanilii (przestudzona)
  • 350 g okrągłych herbatników
  • tabliczka gorzkiej czekolady (min 70%)


W misce ubić śmietanę z cukrem, aż stanie się sztywna, ale kremowa (nie chodzi o to, żeby uzyskać bitą śmietanę, ale konsystencja musi być dość gęsta). Następnie dodać mascarpone i wszystko dokładnie zmiksować. Odstawić do lodówki na 10 minut. W naczyniu (u mnie ceramiczne) ułożyć warstwę biszkoptów zanurzonych w kawie, ciasno, obok siebie. Na warstwę biszkoptów nałożyć część kremu (u mnie trzy duże łyżki)  i dokładnie rozsmarować na całych biszkoptach. Następnie ponownie rozłożyć warstwę biszkoptów z kawą i ponownie krem. Warstwy powtarzać do wykończenia wszystkich składników tak, aby zakończyć warstwą kremu. Tabliczkę gorzkiej czekolady zetrzeć na tarce o mniejszych oczkach i posypać cały wierzch. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny przed podaniem.
Smacznego!

33 komentarze: Leave Your Comments

  1. lubię tiramisu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tiramisu, właśnie piję herbatkę i przydała by się mała porcja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela- zapraszam ;)

      Usuń
    2. Anonimowy4.5.17

      Jaki rozmiar blachy mam wybrać?

      Usuń
    3. Moja forma miała wymiary 21,5 x 30 cm :) Pisałam o tym w komentarzach niżej- pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Oj, na tiramisu zawsze mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ulubiony deser mojej mamy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie, że bez jajek, muszę wypróbować. Tiramisu to deser, którego jeszcze sama nie robiłam, ale jem zawsze ze smakiem. U kogoś. Musze w końcu przemóc lęki i sama przyrządzić.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie pyszności, aż chciałoby się schrupać :) Coś czuję, że zrobię je na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez jajek to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też omijam jajka, tiramisu robię z białą czekoladą, Twoje wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W minioną sobotę jadłam domowej roboty tiramisu. Pyszności! Ale takiego bez jajek jeszcze nie próbowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie wymiary powinno mieć naczynie(w którym układamy warstwy) na takie porcje składników?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja forma miała wymiary 21,5 x 30 cm :)

      Usuń
  11. ok, dziękuję bardzo za odpowiedź :)
    Z pewnością wykorzystam przepis, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Surowych jajek nie warto się bać :-) Wystarczy porządnie je umyć, a potem sparzyć skorupki. Nawet Sanepid zaleca ten sposób, żeby zamordować salmonellę :-) Pozdrawiam i życzę więcej odwagi!

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy19.2.13

    Salmonella najczęściej jest na skorupce, ale może tez być w jajku. Z tego powodu nie zaleca się jajek na miękko kobieta w ciąży i malym dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy17.12.13

    Pyszności :D robie już 5 raz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakuje ;))

      Usuń
  15. Szukalam przepisu na wersje z kremowka :) tak kiedys sama robilam, takze skorzytsam z Twojego prEpisu na wizyte gości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że wszystkim będzie smakować :) Pozdrawiam i smacznego!

      Usuń
  16. zamiast okrągłych biszkoptów lepiej się sprawdzą te podłużne - są mniej słodki no i występują w klasycznej wersjii ciasta

    OdpowiedzUsuń
  17. robię tak samo, ale zamiast ekstraktu waniliowego - migdałowy (w końcu takie jest amaretto) no i koniecznie podłużne biszkopty: bardziej szlachetne, mniej słodkie i takie są w oryginalnej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za wszystkie uwagi ;) wersji na ten deser, nawet w samych Włoszech jest mnóstwo :)!

      Usuń
  18. Anonimowy14.4.14

    Przepyszny przepis! Zachwyca moich znajomych już kolejny raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wersja bez jajek tak dobrze się przyjęła :)

      Usuń
  19. Anonimowy12.6.14

    Wygląda pysznie! Ale jakie wymiary ma to naczynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja forma miała wymiary 21,5 x 30 cm :) pisałam o tym wyżej! Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń

Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy