siła smaku

Pierogi: trzy sery i szpinak

7
Przy mojej ulubionej stacji metra jest mały sklepik z różnymi wyrobami garmażeryjnymi. Można dostać po prostu wszystko: smażone ryby, kotlety, gołąbki, do tego placki ziemniaczane, kopytka i różne kluchy, surówki i sałatki, kompot, ale przede wszystkim pierogi. W zależności od pory roku występują one z różnym farszem, ale są też takie, które można dostać zawsze: z mięsem, kapustą i grzybami i ruskie. Są także moje ulubione: pierogi żabki. Wspaniałe ciasto z dodatkiem szpinaku, z serowym farszem. Przeszukałam chyba cały internet, żeby znaleźć na nie przepis i nic. W pewnym momencie pomyślałam nawet, że albo tylko ja znam te pierogi, albo nawet ja je sobie wymyśliłam. Spróbowałam zrobić je sama, ale z klasycznym ciastem. Pierwsze podejście okazało się porażką. Farsz był tak płynny, że spokojnie mogłam nim polać makaron :). Za drugim wyszło mi to, co chcę zaproponować poniżej. Nie są to te pierogi, które czasem kupuję, ale także bardzo dobre.

Przy okazji, gdyby jednak ktoś znał przepis na pierogi z ciasta szpinakowego z farszem z fety i ricotty, będę bardzo wdzięczna :)



SKŁADNIKI:
  • przepis na ciasto znajduje się tu, ja tym razem do swojego dodałam 2 łyżki suszonej bazylii 
Farsz:
  • 2 opakowania sera feta (po 270 g)
  • 2 opakowania sera ricotta (po 250 g)
  • opakowanie szpinaku rozdrobnionego mrożonego (450 g)
  • parmezan tarty około 40 g
  • sól, pieprz, czosnek
Cisto przygotować według tego przepisu, dodając podczas wyrabiania 2 łyżki suszonej bazylii. Szpinak usmażyć na patelni do odparowania całej wody, przyprawić solą, pieprzem i czosnkiem. Obydwa gatunki sera rozdrobnić, dodać szpinak i wymieszać. Ewentualnie doprawić. Dodać parmezan- tyle, aby farsz stał się gęsty i łatwo nakładał na ciasto pierogowe. Ciasto partiami wałkować, szklanką wycinać kółka, nakładać farsz i zlepiać w kształt pierogów. Gotowe pierogi układać na tacy posypanej mąką Gotować, wrzucając pierogi na osolony wrzątek, przez około 2-3 minuty od wypłynięcia. 

ps. Te pierogi nie należą do najłatwiejszych, więc nie polecam ich lepienia początkującym.

7 komentarzy: Leave Your Comments

  1. podoba mi się taki pierogowy farsz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pysznie nadziane sa te pierogi.

    OdpowiedzUsuń
  3. kasia20.2.11

    w ramach nauki filozofii znalazłam to ;) http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/szpinak/uszka_szpinakowe/przepis.html

    p.s. menadżer bloga mówi: jutro kolejna notka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już się jednym poczęstowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają pysznie! Kiedyś ani tknęłam szpinaku. Na szczęście teraz to się zmieniło :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  6. http://wkuchni.usagi.pl/kat17/177/Pierogarnia_-_wyzwanie_styczniowe.html

    Ciasto myślę, że takie jakiego szukasz, z nadzieniem natomiast musisz pokombinować ;).
    A pierogi ze szpinakiem uwielbiam, jeśli już je robię to zjadam w ilościach hurtowych ;D.

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze wyjaśnię dlaczego Twój blog mnie ujął:
    zgadzam się z każdym słowem w Twoim opisie.
    Bo i uwielbiam KAŻDY sezon Nigelli (oglądałaś już Kitchen? ;), Jamiego ubóstwiam, książki uwielbiam przeglądać, czytać, jeść oczami i gromadzić, tak jak inne kulinarne gadżety. Tak, więc w kwestii kuchni podobna jestem do Ciebie ;).

    OdpowiedzUsuń

Drukuj

Wydrukuj Przepis