siła smaku

Gołąbki bez zawijania z młodą kapustą

27
Moim zdaniem gołąbki, bigos i inne potrawy z kapusty, wychodzą najlepsze, kiedy jest młoda (dokładnie tak jak teraz). Do gołąbków 'bez zawijania' czyli kotletów z dodatkiem ryżu i kapusty, też najlepiej sprawdzi się na młoda, która nie potrzebuje długiego gotowania i szybko robi się miękka. Takie kotlety nadają się również do zamrożenia (sprawdziłam). Trzeba je usmażyć, wystudzić i zamrozić w szczelnym pojemniku. Przed ugotowaniem trzeba je jednak rozmrozić (najlepiej w lodówce przez noc) i rozmrożone podgrzać w pomidorowym sosie. Są równie pyszne jak te, przygotowane na świeżo.
Polecam!!


SKŁADNIKI:
(na około 10 sztuk)
  • 650 g mięsa mielonego (najlepiej sprawdzi się wieprzowe z szynki)
  • 500 g młodej kapusty
  • 100 g (woreczek) ryżu
  • 2 jajka
  • 1 średnia cebula
  • 2 łyżki kaszy manny
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 500 g przecieru pomidorowego (lub zmiksowane pomidory z puszki)
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia
Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu i odstawić do przestudzenia. Kapustę bardzo drobno poszatkować (lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach). Dodać łyżeczkę soli  i odstawić kapustę na około 15 minut. Cebulę drobno poszatkować i zeszklić na oliwie (jeśli posypiecie cebulę na początku smażenia solą, będziecie mieć gwarancję, że się nie przypali).  Po tym czasie kapustę odcisnąć, dodać mięso, wystudzony ryż, wbić jajka, dodać kaszę manną i połowę podsmażonej cebuli. Doprawić solą i pieprzem. Wyrobić mięso do połączenia wszystkich składników. Z mięsa formować płaskie, okrągłe kotleciki wielkości dłoni. Każdy kotlet obtoczyć delikatnie w mące i usmażyć na oliwie na złoty kolor (nie martwcie się, czy w środku na pewno nie będą surowe, bo kotlety 'dojdą' podczas gotowania w sosie). Usmażone kotlety przełożyć do rondla z grubym dnem, zalać przecierem pomidorowym (lub zmiksowanymi pomidorami bez skórek), dodać resztę cebuli i doprawić sola i pieprzem. Sos zagotować i od momentu zagotowania, podgrzewać na średnim ogniu przez około 20-25 minut (aż sos zgęstnieje). Podawać z dodatkiem młodych ziemniaków lub pieczywa. 
Smacznego!


27 komentarzy: Leave Your Comments

  1. Zdecydowanie z młodej kapusty są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna odmiana gołąbka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam gołąbki bez zawijania i do tego młoda kapusta:) musiało być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieki ich nie jadłam, a są taaaaakie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja robie także z pekińska,są bardzo delikatne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pekińską to bardzo ciekawy przepis! Obowiązkowo następnym razem wypróbuję ;) Dziękuję! Może by tak z pekińską i kaszą ... ;)

      Usuń
  6. Pycha ;) Szybkie i bezproblemowe gołąbki, w sam raz dla mnie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadły Ci do gustu ;)

      Usuń
  7. Przejrzałam cały blog - świetne przepisy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają przepysznie! Zgadzam się z Tobą, że z młodą kapustą są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię gołąbki i nie cierpię zawijania...dlatego Twoja propozycja wydaje mi się idealna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tych którzy nie przepadają za zawijaniem to idealne rozwiązanie ;) Chociaż nie smakują idealnie tak samo, to naprawdę pyszna alternatywa.

      Usuń
  10. narobiłaś mi apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. apetycznie wyglądają:) aż bym zrobiła jeszcze z młodej kapuchy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądają niezwykle apetycznie, jutro mam zamiar podac na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać czy smakowało :)

      Usuń
  13. Zrobiłam i są przepyszne, zniknęły w kilka chwil! Chyba lepsze od tych tradycyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że Wam smakowało ;) To bardzo miłe

      Usuń
  14. Anonimowy2.7.14

    Nie chciałabym poprawiać, czy zmieniać Twojego przepisu Agnieszko, ale nie dodawałabym maki, ani kaszy manny, są to niepotrzebne węglowodany (gluten). Można zastapić je tylko jajkami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście można je pominąć, ja jednak wolę dodawać, żeby kotlety się nie rozpadły ;) Dwie łyżki mąki na cały garnek gołąbków chyba nikomu zdrowemu nie zaszkodzi!! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Anonimowy6.7.16

    Re-we-la-cyj-ne!!! :-)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy