siła smaku

Kompot z rabarbaru i truskawek

14
W takie upalne dni jak dziś, ciężko jest wytrzymać. Nie mam wówczas ochoty na słodkie soki, zdecydowanie lepiej pragnienie gaszą zimne i lekko kwaśne kompoty. Mój ulubiony to ten z truskawek i rabarbaru, trochę słodki, trochę kwaśny, idealnie gaszący pragnienie. Gotowanie nie zajmie Wam (na szczęście!) dużo czasu :)


SKŁADNIKI:
  • 1 kg owoców (u mnie 350 g truskawek i 650 g rabarbaru, ale jeśli lubicie bardziej słodkie kompoty, dajcie więcej truskawek i mniej rabarbaru)
  • 3 łyżki cukru
  • woda
Truskawki umyć, odszypułkować i przełożyć do garnka. Rabarbar umyć i pokroić w w większe kawałki (około 3 cm). Dodać do truskawek i zalać wodą tak, aby zakrywała owoce ok. 3 cm wyżej. Dodać cukier i wymieszać. Owoce zagotować i gotować przez około 20-25 minut, aż stanął się miękkie i prawie rozgotują. W razie konieczności dosłodzić. Jeśli nie lubicie owoców w kompocie, odcedzić i odstawić do wystudzenia. 
Smacznego!





14 komentarzy: Leave Your Comments

  1. Moja mama zrobiła, dzisiaj wypiłam chyba z litr! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jak zacznę, to nie potrafię przestać go pić ;)

      Usuń
  2. Agnieszko, dla mnie kompot TYLKO rabarbarowy, jak nie ma rabarbaru, nie ma żadnych soków - woda:)
    Pozdrowień moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, czyli rozumiem, że zdecydowanie bez truskawek?? :)

      Usuń
  3. a ja jeszcze takiego nie piłam :/ ale z pewnością to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepyszny! Ja w taki upał jak dzisiaj, piję tylko wodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na upały uwielbiam kompoty ;) Ale na co dzień też tylko woda :)) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. o matko matko, jak ja dawno domowego kompotu nie piłam, a nie robiłam jeszcze dawniej.
    Urocze te goździki.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne połączenie :) W sam raz na letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) idealny na ochłodę!!

      Usuń

  7. Też go uwielbiam :):):)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj

Wydrukuj Przepis

Obserwatorzy